20 maja 2010

Laurka

Wczoraj mówiliśmy z uczniami nt. Dnia Dobrych Uczynków. I z tej rozmowy wyszło, że jeden z chłopców chce sprawić przyjemność moim kotom rysując im laurkę. Wypytał, czy się ucieszą, jaki kolor lubią najbardziej i prosił, abym opowiedziała jak wyglądają Ko-córki, bo chciałby je narysować. Efekt prezentuję poniżej:

Prawda, że wspaniały prezent?

9 komentarzy:

kot_kreskowy84 pisze...

Urocze! I kotom chyba się spodobało :)

ewung pisze...

Cudny prezent i jak widać dziewczynkom bardzo się spodobał :-)

abigail pisze...

Śliczny :)

Anonimowy pisze...

cUDNEJ URODY LAURKI A JAKIE KOTKI ZAUROCZONE.PREZENT TRAFIONY I WSPANIALE WYMYŚLONY:)GRATULACJE DLA UCZNÓW.

kociokwik pisze...

:-D

olisek pisze...

Bardzo ładna laurka, widać, że dobrze opisałaś kolory Ko-córek, ale chyba zapomniałaś wspomnieć o uszach ;) Mimo to wciąż mi się podoba, a i kotkom chyba też :)

kociokwik pisze...

Olisek,

Z. twierdzi, że to pszczoły. A ja odpowiedziałam tylko o pytanie dot. kolorów, w resztę nie ingerowałam ufając, że dziecko wie jak wygląda kot. Okazało się, że wie, ale to wąsy są kluczowym atrybutem kocim;)))

Anonimowy pisze...

PIęknie! Tylko koty chyba nie uszanowaly laurki?

iza.be pisze...

Wygląda na to, że się podoba :)
Cudowny dzieciak. Ale tez chyba musiały się sporo o kotach nasłuchać, żeby o nich pomyślał?