14 sierpnia 2010

Mieliśmy dziś...

... przyjemność gościć kilka osób z Niekochanych. Było gwarnie, wesoło, pracowicie:) Koty wykazały zainteresowanie gośćmi, ale jeszcze bardziej wykazały zainteresowanie spaniem. Na przykład w nowym namiociku, kartonie, czy koszyku:)

5 komentarzy:

ewung pisze...

Uwielbiam oglądać fotki kocórek - nawet jak nie piszę to się nimi zachwycam - piękne panny :-)

kociokwik pisze...

Ewung,
:)))

milena pisze...

kluseczki... mniammm :)

zuzanna pisze...

Prawie po tygodniu,troche wstyd...ale:kocinki grzeczne,nikogo nie podrapały,nawet mnie,kiedy nachalnie sie pchałam z łapami i prawie Gusię podniosłam.Na żywo są jeszcze piękniejsze i takie dorodne,błyszczące,aktywne i niezrażone dość licznym i hałaśliwym towarzystwem.Królowe życia ;-)

kociokwik pisze...

Zuzanno,
wcale nie wstyd:) Dziękujemy za dobre słowo o Ko-córkach:)