15 września 2012

Czas biegnie za szybko...

Niedawno był przecież 1 września i świętowaliśmy rocznicę przybycia do nas Sisulki (dziękuję za życzenia), a tu już piętnasty?

Ostatnie dwa tygodnie były bardzo intensywne zawodowo, a i kolejny zapowiada się podobnie. A później odwiedzi nas Pani M., której koty dawno nie widziały i jak zakładam - mocno się ucieszą.

W ostatni poniedziałek odwiedziliśmy z Wojtkiem przychodnię. Kot został zaszczepiony, zważony (2,90 kg),  obejrzany i jest dobrze. Na Wojtusiu oczywiście wszelkie te okołokocie czynności nie zrobiły najmniejszego wrażenia...

Kociaste miewają się dobrze. Do rytmu dnia ( a właściwie nocy) wpisało się wczesnoporanne karmienie, w formule nieco zautomatyzowanej; wstaję, karmię, kładę się i zasypiam;-) Zrobiło się nieco chłodniej, więc dzisiejszą noc spędziliśmy w towarzystwie 3 kotów, rankiem zaś czułam się jak bardzo stary pałac, wejścia którego strzegą leżące lwy - z jednej strony miałam Nusię, z drugiej Sisi.

Miałam przyjemność być na targach zoologicznych i zobaczyłam tam, oprócz wielu ciekawostek, dwa stoiska, które poraziły mnie swoją urodą (i cenami).


Tam, gdzie torby, były też koszulki... Ze świetnej, mięsistej bawełny z piękną grafiką.

A tak poza tym, to chętnie przygarnęłabym tę książkę, gdyby miała jej grozić eksmisja z czyjegoś domu:


Ko-córki, Wojtuś i my życzymy udanej niedzieli:-)

8 komentarzy:

Anka Wrocławianka pisze...

I Tobie też:)
Fajne te drapaki!

Justyna. pisze...

Ceny drapaków od Rufiego powalają, ale ... mam taki i po 4 latach (3 koty) wygląda jak w dniu zakupu.

Alison pisze...

Marzy mi się taki Rufi ... eeech.
A książka zapowiada się interesujaco .... trzeba poszukac i przeczytac :-)))

http://kotki-ziutkidwa.blogspot.com/

wilddzik pisze...

Ale kocie pałace :-) Na szczęście koty nie są jak dzieci i nie są gadżeciarzami, im do szczęścia wystarczy kartonowe pudło. Co innego my ;-)))) Sama jak zobaczyłam te drapaki, to poczułam że chcę je mieć ;-) Pozdrówki i głaski

kociokwik pisze...

B. fajne:-)

kociokwik pisze...

Ech, czyli warto wysupłać pieniądze?

kociokwik pisze...

:-)

kociokwik pisze...

No, tak to już jest - wszystkie ładne rzeczy dla kotów mają cieszyć przede wszystkim nasze oczy:-)