31 maja 2009

Sezon na Maluchy









W każdym schronisku jest teraz mnóstwo kociąt. W elbląskim, jak donoszą wolontariuszki, maluszków jest około dwudziestu.

Może komuś uśmiechnie się serce?

P.S. Gdy kliknie się w zdjęcie, w adresie pokaże się imię kotka:)

5 komentarzy:

madziaro pisze...

Mamo, jakie śliczności :)

Nawet nie wiesz, jak bardzo chciałabym kota, niekoniecznie małego, i psiurę, no ale układ jest jaki jest, i na razie muszę się pogodzić z tym, że jest tylko jeden kot ogólnodomowy, mało komunikatywny na dodatek

kociokwik pisze...

Madziaro,
ale będziesz kiedyś miała, prawda?
Pozdrawiam serdecznie:)

madziaro pisze...

jak tylko wyprowadzę się od teściów :), mam nadzieję, że to dość szybko będzie. Na pewno wtedy zdecyduję się na kota, albo i dwa, niestety na psa jak na razie nie będzie warunków - zresztą tutaj w większości mieszkań do wynajęcia jest zakaz posiadania zwierząt, na koty jeszcze jakoś przymykają oko, natomiast z psami jest gorzej.


Pozdrawiam również serdecznie i przekaż głaski wszystkim futrom :)

kociokwik pisze...

Madziaro,
Kociaste wygłaskane:)
My też na wynajętym, ale trafił nam się gospodarz, który mówi, że zwierzęta w żadne sposób mu nie przeszkadzają:)

madziaro pisze...

Wiesz, tutaj to jest taki jakiś dziwny zwyczaj, no ale jak to mówię cały czas o Kanadzie: "pogański kraj, pogańskie obyczaje" ;D

Niestety to o zakazie trzymania zwierząt jest w większości bloków w statucie wpisane, głupie ludzie :>
Ale co tam o zwierzętach - kuzynka ma w statut mieszkania, które kupiła!!, wpisane, że zasłony i firanki w oknach mogą być tylko białe albo kremowe :> - i to też nie jest odosobniony przypadek.
Dużo osób teraz kupuje takie zasłony dwustronne - kolorowe do środka mieszkania i jasne na zewnątrz. Ale jak dla mnie to to jest po prostu paranoja i cyrk na kółkach