23 maja 2012

Same sukcesy:-)

Uwaga sukces! Wojtuś sam znalazł drogę do łazienki i wdrapał się do kuwety! Być może robiłby to i wcześniej, ale jako nadgorliwiec nosiłam go wątpiąc w jego zdolności akrobatyczne (kuwetę mamy krytą, dużą). A tu - niespodzianka:-)

Kociątko odkryło już że drapak ma budkę, w której dobrze się śpi, że można wspinać się po wersalce i biegać po stole przed Z., wie, że w porze posiłków lepiej być w kuchni. Wie także, że gdy sen kota morzy to kot, dal swojej wygody i świętego spokoju, powinien wejść do transporterka.

Najmilsze jest chyba jednak to, że Wojtuś reaguje na imię:-)

P.S. Na froncie Ciotki - Wojtuś lekko drgnęło; już nie syczą, ale też nie tulą i nie liżą.

7 komentarzy:

retro77 pisze...

To faktycznie same sukcesy - sprytny i zdolny kiciuś :)

Zielona pisze...

Jaki on śliczny!

Anka Wrocławianka pisze...

Super;-)))

Astaroth pisze...

Rozczulające maleństwo :)

amyszka pisze...

Brawo ! :))

abigail pisze...

No może jednak zaczną? :) Maluszek jest śliczny :D.

kociokwik pisze...

:-)